|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
|
| Wydawanie duplikatów świadectw, dyplomów i zaświadczeń szkolnych na podstawie dokumentacji przebiegu nauczania szkół zlikwidowanych w tym TŻŚ |
Wniosek można przesłać na adres:
Kuratorium Oświaty we Wrocławiu Oddział ds. Obsługi Archiwum ul. Pątnowska 50, 59-220 Legnica
w Kancelarii Ogólnej Kuratorium Oświaty we Wrocławiu- pokój nr 2007,
w sekretariatach Delegatur Kuratorium Oświaty.
|
| PRELEKCJA RYSZARDA SŁAWCZYŃSKIEGO: Literackie oblicze rzeki Odry |
Wczoraj tj. 25 bm. mieliśmy przyjemność wysłuchać prelekcji Ryszarda Sławczyńskiego: "Literackie oblicze rzeki Odry" i obejrzeć film "Odra, poezja rzeki".
To była okazja do wspomnień i wzruszeń, prezentacja w wykonaniu człowieka tak mocno związanego z naszą rzeką Odrą - tą wrocławską, ale nie tylko, bo opowiedział nam o rzece Odrze w Hiszpanii i na Bałkanach. U nas, ludzi silnie z żytych z Żeglugą na Odrze łza w oku się też pojawiła.
 |
| Odszedł kpt.ż.ś.Jacek Nawrocik |
 |
| HOLENDERSKA ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA |

Holenderska żegluga śródlądowa to sektor transportowy z 8 300 statkami, która wnosi istotny wkład w holenderską gospodarkę. Przy wydajności transportowej wynoszącej 55 miliardów tonokilometrów, udział w rynku transportu wynosi ponad 40%. Żegluga śródlądowa jest częścią najwyższego sektora logistyki, która przewozi 1 mln ton ładunków dziennie w najbardziej energooszczędny sposób. To ponad 3 miliony kontenerów rocznie. W rezultacie żegluga śródlądowa zabiera nie mniej niż 1,5 miliona ciężarówek z dróg każdego roku.. Dzięki holenderskiej flocie żeglugi śródlądowej porty w Rotterdamie i Amsterdamie należą do najlepszych na świecie.
Royal BLN-Schuttevaer jest branżowym stowarzyszeniem handlowym żeglugi śródlądowej. BLN-Schuttevaer jest wiodącym reprezentantem sektora holenderskiej żeglugi śródlądowej, optymalnie reprezentującym interesy stowarzyszonych armatorów żeglugi śródlądowej. BLN-Schuttevaer jest mocno zaangażowany w ten wyjątkowy sektor i promuje interesy przedsiębiorców oraz jest wyrazicielem zbiorowych potrzeb sektora żeglugowego. Royal BLN-Schuttevaer zrzesza przedsiębiorców żeglugowych, armatorów, czarterujących i operatorów. W oparciu o ideę "łączenia się z różnorodności" tworzą jedną silną społeczność, w której wszyscy interesariusze pracują razem nad zrównoważoną perspektywą przyszłości dla żeglugi śródlądowej na mapie holenderskich dróg wodnych.
Firmy żeglugi śródlądowej są atrakcyjnymi i nowoczesnymi pracodawcami. Z dbałością o rozwój, wzrost i dobre warunki socjalne członków załóg. Żegluga śródlądowa to wyjątkowy sektor, który zawsze poszukuje unikalnych pracowników i unikalnych przedsiębiorców. Personel jest kluczowym czynnikiem sukcesu w obsadzaniu floty. Aby odnieść w tym sukces, wymagane jest, aby firmy żeglugi śródlądowej były atrakcyjnymi i nowoczesnymi pracodawcami. Musi być miejsce na pracę z różnych środowisk i na różnych poziomach na pokładzie oraz na szybkie przyjęcie odpowiedzialności. Aby się rozwijać i nadążać, ważne jest, aby uczenie się i przedsiębiorczość były nie tylko ułatwiane, ale także stymulowane. W oparciu o te zasady sektor może konkurować na rynku pracy. Aby znaleźć nowych ludzi i zachować istniejących. Sektory, instytuty szkolenia żeglarskiego i organizacje pracownicze pracują tu obok siebie.
Royal BLN-Schuttevaer to zmotywowany zespół zaangażowany w: solidną infrastrukturę holenderskich dróg wodnych z wystarczającą liczbą miejsc do cumowania, edukacją zorientowaną na praktykę, bezpieczeństwem pracy z pełną odpowiedzialnością, realistycznym podejściem do ekologii i profesjonalnym wdrażaniem cyfryzacji w sektorze żeglugi śródlądowej.
|
| DZIEŃ MARYNARZA ŻEGLUGI ŚRÓDLĄDOWEJ 2026 |
Zapraszamy do świętowania DNIA MARYNARZA.
Program na plakacie.
Dzień Marynarza ma swoje korzenie w historii polskiej żeglugi śródlądowej!
Wrocław jest miejscem, gdzie od lat odbywają się te uroczystości.
W okresie międzywojennym istniało święto marynarzy Flotylli Pińskiej. Święto, podobnie jak wojskowa formacja żeglugi śródlądowej, po 1945 r. musiało być zapomniane. Głównym powodem wymazania z naszej pamięci żołnierzy rzecznych oraz ich święta był cel powstania tej formacji wojskowej. Marynarze śródlądowi bronili na Polesiu przed Bolszewikami dostępu do naszego Państwa.
W dniu 3 lipca 1919 r. pod Horodyszczem trzy łodzie motorowe Flotylli Pińskiej przeprowadziły rajd rzeką Jesiodłą co umożliwiło zajęcie węzła, ważnego ze względów komunikacyjnych. Na pamiątkę tego wydarzenia 3 lipca ogłoszono Świętem Flotylli Rzecznej. Wielu marynarzy rzecznych zostało odznaczonych medalami Virtuti Militari oraz Krzyżami Walecznych.
Godnym dniem dla Święta Marynarzy Rzecznych jest historyczne Święto Flotylli Rzecznej w II RP. Obchody tego święta dla całej branży, jest kontynuacją upamiętnienia bohaterskich czynów żołnierzy rzecznych.
 |
| Jubilat Stanisław Maria Szczepański - skończył siedemdziesiąt lat ! |
Postać dobrze znana w naszym środowisku żeglugowym, Józek Węgrzyn zna go chyba najlepiej i nie wypada nawet cokolwiek dodawać w jego życiorysie. Jest tym absolwentem TŻŚ, którym może zbyt mało się chwalimy, a twórczość jego pokazuje nam z jak wielkim talentem mamy do czynienia. Życzymy oczywiście dużo zdrowia, ale wciąż czekamy na kolejną dobrą opowieść w postaci książki!
Józef Węgrzyn o swoim przyjacielu:
Stanisław Maria Szczepański, absolwent wrocławskiego TŻŚ z 1975 roku, oficer mechanik morski z krwi i kości, autor kilku książek marynistycznych, a prywatnie mój Przyjaciel
obchodzi dzisiaj 70-tą rocznicę urodzin. 💖
Stasiu zdrowia przede wszystkim i wszelkiej pomyślości życzą Ci Marta i Józek. 🍾🎂⚓️
A tak o Staszku pisali wydawcy i recenzenci jego książek:
"Stanisław Maria Szczepański na lamach niniejszej książki wprowadza Czytelników w niepowtarzalny klimat swojej szkoły, którą było Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu. Z ogromnego sentymentu za tymi cudnymi, szkolnymi latami powstała ta książka. Napisana została wprawdzie ręką Staszka Szczepańskiego, ale jej inicjatorem i - sądzę, że mogę tak powiedzieć - zbiorczym autorem, była wymieniona na str. 5 grupa kilkunastu jego kolegów, również absolwentów tej szkoły. To oni swoimi rozlicznymi działaniami, wspomnieniami, częstym przypominaniem ciekawszych wydarzeń z tego wspaniałego okresu, anegdotami o lubianych i nielubianych nauczycielach itp. zmusili Staszka do - jak sam pisze - rocznej podróży w przeszłość, którą sam też bardzo przeżył jako wielką niekłamaną przyjemność.Niniejsza książka skierowana jest przede wszystkim do ogromnej rzeszy pozostałych absolwentów TŻŚ, które w latach 1950-2005 było liczącą się w Polsce kuźnią kadr marynarskich dla żeglugi śródlądowej i morskiej, a także dumą i chlubą Wrocławia - będącego w tamtym okresie prężnym ośrodkiem żeglugi śródlądowej w Polsce, siedzibą zjednoczenia, największego wtedy tego typu przedsiębiorstwa ,,Żeglugi na Odrze", specjalistycznego ośrodka naukowo-badawczego, stoczni rzecznej itp. Ale nie tylko. Jest też doskonałym materiałem ilustrującym zmiany jakie zaszły w Polsce w szkolnictwie zawodowym, zwłaszcza kształcącym podstawową kadrę dla żeglugi śródlądowej i morskiej. Jest też przyczynkiem do dyskusji, czy w przypadku tego specjalistycznego szkolnictwa, kierunek tych zmian był słuszny. Dla piszącego te słowa jest rzeczą oczywistą, że gdyby dzisiaj Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, z podobnym programem nauczania i kadrą dydaktyczną, nadal istniało, jego absolwenci nie musieli obawiać się, czy znajdą pracę. Wręcz przeciwnie, praktycznie każdą ich liczbę natychmiast wchłonąłby, zarówno rynek żeglugi śródlądowej w krajach Unii Europejskiej, jak i ogólnoświatowy rynek żeglugi morskiej. W tyglu marynarskich narodowości, jakie spotkać można na morzach świata, Polacy wyróżniają się dobrą znajomością fachu, inteligencją i dbałością o powierzone im mienie. Dlatego, mimo światowego kryzysu, szczególnie dokuczliwego dla transportu morskiego, najczęściej nie muszą obawiać się utraty pracy. Staszek i jego koledzy z technikum zatrudnieni na różnego rodzaju jednostkach pływających różnych armatorów w wielu krajach, praktycznie wszystkich kontynentów, są tego najlepszym dowodem. Trochę szczegółów o ich nietuzinkowym życiu, nie tylko zawodowym można dowiedzieć się również z niniejszej książki." ⚓
"...Na łamach tej książki, jej autor oficer-mechanik, od 39 lat pracujący na statkach morskich, z których ostatnich 23 spędził na jednostkach obcych bander, wprowadza Czytelników w zanikający już marynarski świat odległych, egzotycznych portów z ich specyficznym klimatem i znajdującymi się w nich tawernami i innymi przybytkami marynarskiej infrastruktury. Największymi jednak atutami książki są autentyczny, marynarski język, a także wierne oddanie atmosfery statku jako miejsca pracy, a przede wszystkim pływającego domu oraz problemów, filozofii życia, rozterek itp. jego mieszkańców – marynarzy. Zawarte w niej opowiadania, anegdoty, dialogi kipią nie tylko humorem, ale przede wszystkim skłaniają do zadumy, a nadto pełne są autentycznej morskiej wiedzy.
Dodajmy, że opisywany przez Stanisława M. Szczepańskiego marynarski świat, jest już w zaniku. Dzisiaj uchował się on jedynie na niewielkich konwencjonalnych statkach, zawijających do małych, peryferyjnych portów. Tym większa chwała autorowi książki, że resztki tego specyficznego, marynarskiego klimatu, który przed laty był inspiracją dla wielu pisarzy – marynistów, stara się również dzisiaj zaprezentować Czytelnikom i uchronić od zapomnienia." ⚓
Stanisław Maria Szczepański to autor i pisarz, znany z publikacji w kategorii sztuka. Urodził się 18 czerwca 1956 roku w Jarocinie, ale od dziecka mieszkał w Świnoujściu. Po ukończeniu Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, rozpoczął pracę na statkach Żeglugi Szczecińskiej jako motorzysta, a następnie uzyskał dyplom oficerski. Po 9 latach pracy jako motorzysta, podjął pracę jako oficer mechanik na morskich statkach rybackich w PPDiUR „Odra” w Świnoujściu, a w 1993 roku zamustrował jako oficer mechanik na statek handlowy u armatora norweskiego. Link


|
| Stowarzyszenie Absolwentów Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu 20-ta rocznica |
Dwadzieścia lat mija szybko, na tę okoliczność odbyło się spotkanie zainteresowanych w Izbie Pamięci w dawnej siedzibie TŻŚ przy ul. Brucknera 10. Były wspomnienia i rozmowy o perspektywach żeglugi śródlądowej. Zastanawiano się też co dalej z kształceniem marynarzy śródlądowych? Wnioski nie są zbytnio optymistyczne, nie mniej jednak, wciąż widzimy możliwości transportu barkami, choćby transport gabarytów oraz kontenerów!
2006 - 2026
Wrocław 13.06.2026
PODZIĘKOWANIE
Dla Prezesa i Zarządów
Stowarzyszenia Absolwentów Zespołu Szkół Zawodowych
Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu
GRATULUJEMY JUBILEUSZU !
Serdecznie dziękujemy Wszystkim Panom za 20 lat owocnej pracy, za życzliwość, pomoc i wspólne spotkania dające nam wiele radości i wzruszeń, za pamięć o grobach naszych Koleżanek i Kolegów.
Życzymy Państwu dalszej pięknej działalności, zdrowia i wszelkiej pomyślności.
Nauczyciele i Pracownicy
ZSzZ Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu
przy ul. Brucknera 10
 |
|